Wielkanocne wypieki

Nie chciałam zbyt wiele czasu poświęcać na świąteczne wypieki, ale marzyłam, aby były smaczne i w miarę możliwości zdrowe. Pomogła mi mama, a przygotowanie ich wszystkich  zajęło nam półtorej godziny (w międzyczasie udało się jeszcze zrobić pesto z suszonych pomidorów, na które przepis podam wkrótce!) :)

Serdecznie polecam Wam te przepisy!

Mazurek słodko-słony na gryczanym spodzie

Nigdy nie lubiłam mazurków, bo były dla mnie za słodkie i zbyt sztuczne. W zeszłym roku zmieniłam zdanie o tych ciastach, jak zawsze okazało się, że wszystko zależy od sposobu wykonania. Postanowiłam dzisiaj odtworzyć ten zeszłoroczny i wyszedł mi tak:

Charakteryzuje go nowoczesny słodko-słony smak i duża zawartość orzechów ziemnych. Spód zrobiłam zdrowszy, bo z mąki gryczanej (właściwie dlatego, że nie miałam w domu mąki pszennej). Smakuje trochę jak baton orzechowy. Pyszka!

Składniki:

  • 200 g mąki gryczanej
  • 100  g schłodzonego masła
  • jedno jajo
  • szczypta soli
  • szczypta cukru wanilinowego
  • 250 g serka mascarpone
  • 150 g masła orzechowego
  • 100 g białej czekolady
  • 150 g mlecznej czekolady (50 g do masy i 100 g rozpuszczonej do polewy)
  • orzechy ziemne do dekoracji

 

Sposób przygotowania:

Z mąki usypujemy kopiec, w środku robimy zagłębienie na roztrzepane jajko, całą górkę okładamy plastrami schłodzonego masła. Dodajemy sól i cukier wanilinowy do smaku i zagniatamy ciasto. Jeśli nie będzie się chciało sklejać – dodajemy 2 łyżeczki wody, gdyby było zbyt klejące – dosypujemy mąki. Formujemy je w placek i wkładamy do lodówki na 20 minut. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Następnie wyjmujemy ciasto z lodówki rozwałkowujemy i wykładamy nim foremkę uprzednio nasmarowaną masłem i posypaną bułką tartą. Robimy na placku wypustki widelcem. Pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut. Ostudzony spód smarujemy masą, czyli zmiksowanym masłem orzechowym, serkiem mascarpone i roztopioną czekoladą. Całość ozdabiamy polewą czekoladową i orzechami ziemnymi. Smacznego!

Muffinki z mąki kokosowej

Już od jakiegoś czasu bardzo chciałam zrobić jakieś ciasto z mąki kokosowej. Ostatnio ją zakupiłam i postanowiłam upiec muffinki. Trochę pofantazjowałam, byłam przekonana, że mi nie wyjdą, ale mój mąż dzielnie mnie wspierał twierdzą, że „kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa” i rzeczywiście udało się – ciastka wyszły wspaniale! Są pyszne, zdrowe i piękne. My je popijaliśmy kawą latte z nowego ekspresu (w niebieskim kubku) i bardzo fajną Kawą Inką Bio z cykorią (w żółtym kubku).

Składniki:

  • 1 i 1/4 szklanki mąki kokosowej
  • 6 łyżeczek cukru
  • 8 łyżek wiórków kokosowych ( i dwie do posypki)
  • 2 jaja wiejskie
  • 125 g masła
  • ćwierć szklanki mleka
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • ćwierć łyżeczki sody
  • szczypta soli himalajskiej
  • tabliczka czekolady

Sposób przygotowania:

Rozpuszczamy w rondelku masło z cukrem, następnie dodajemy do tego jaja i mleko. W osobnej misce mieszamy mąkę, wiórki (8 łyżek), cukier, proszek do pieczenia, sodę i sól. Pół tabliczki czekolady kroimy w kostkę. Łączymy wszystkie produkty, a gotową masę przekładamy do papilotek włożonych do foremki na muffinki. Ciastka pieczemy przez 25 minut w 160 stopniach z termoobiegiem. Gdy nasze smakołyki nieco ostygną, pokrywamy je warstwą roztopionej czekolady (połową, która powinna nam zostać) i posypujemy wiórkami kokosowymi.

Smacznego! :)

Tarta z galeretką i dużą ilością owoców

Ostatnio musiałam zrobić na szybko ciasto, które nie zawierałoby pszenicy ani krowiego mleka, byłoby niskokaloryczne, a jednocześnie smakowałoby bardzo wymagającym i tradycyjnym babciom. Dodatkowo sama miałam ogromną ochotę na coś lekkiego i zdrowego. Co z tego wyszło? Proszę bardzo, oto tarta z galaretką i owocami. Okazało się, że wszystkim bardzo smakowała, a babcia nawet chciała dokładkę! :)

Składniki:

  • 200 g mąki (jaglanej i kukurydzianej – proporcje według uznania)
  • 100  g schłodzonego masła
  • jedno jajo
  • szczypta soli
  • szczypta cukru wanilinowego
  • galaretka truskawkowa lub owoce leśne
  • dżem z jagód
  • kiść winogron
  • pół jabłka
  • jedno kiwi
  • pół puszki brzoskwiń

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od przygotowania galaretki według przepisu z opakowania. Można dodać mniej wody, dzięki czemu szybciej stężeje. Z mąki usypujemy kopiec, w środku robimy zagłębienie na roztrzepane jajko, całą górkę okładamy plastrami schłodzonego masła. Dodajemy sól i cukier wanilinowy do smaku i zagniatamy ciasto. Jeśli nie będzie się chciało sklejać – dodajemy 2 łyżeczki wody, gdyby było zbyt klejące – dosypujemy mąki. Formujemy je w placek i wkładamy do lodówki na 20 minut. Przez ten czas możemy pokroić owoce. Blachę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą (ja zwykle sama ścieram grahamki). Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Następnie wyjmujemy ciasto z lodówki rozwałkowujemy i wykładamy nim foremkę. Robimy na placku wypustki widelcem. Pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut. Ostudzony spód smarujemy dżemem jagodowym, następnie polewamy tężejącą galaretką i na koniec dekorujemy owocami. Ciasto najlepiej smakujemy schłodzone.

Smacznego! :)

Rafaello z kaszy jaglanej

Składniki:

  • szklanka kaszy jaglanej
  • 1 i 1/2 szklanki mleka krowiego lub sojowego
  • opakowanie wiórek kokosowych (120g)
  • 3 łyżki miodu
  • łyżka masła
  • aromat migdałowy
  • migdały
  • łyżka kakao

Sposób przygotowania:

Kaszę jaglaną płuczemy pod ciepłą wodą, wrzucamy do garnka, zalewamy mlekiem i gotujemy na małym ogniu. Czekamy aż kasza wchłonie całe mleko. W międzyczasie prażymy na patelni wiórki kokosowe (ok. 100g). Dodajemy je do kaszy razem z miodem, masłem i aromatem. Całość dobrze mieszamy. Dzielimy masę na dwie części, do jednej dodajemy kakao. Formujemy osobno jasne i ciemne kulki. W każdej  zawijamy po jednym migdale, a następnie obtaczamy w pozostałych wiórkach kokosowych. Rafaello chłodzimy w lodówce. Deser jest naprawdę zdrowy i bardzo efektowny.

 

Bazowy przepis znajdziecie na: http://kaszomania.blogspot.com/2015/06/rafaello-z-kaszy-jaglanej.html

 

Piegusek

Kojarzycie Krajankę Deserową? To smak mojego dzieciństwa! Mama zawsze kupowała ten zestaw ciastek  na spotkania z koleżankami. Ostatnio skusiłam się na zakup takiego pudełeczka, ale bardzo się zawiodłam. Od zawsze moimi ulubionymi ciastkami były babeczki z makiem, przełożone marmoladą z dzikiej róży. Niestety te, które kupiłam były bardzo twarde, a sama marmolada – wątpliwej jakości, a na dodatek chyba truskawkowa. W związku z tym stwierdziłam, że sama spróbuję zrobić ciasto, które odtworzy tamten smak, a jednocześnie będzie zdrowsze niż sklepowe wersje. Poniżej zamieszczam przepis na mojego Pieguska. Byłam w siódmym niebie za każdym razem, kiedy jadłam kawałek tego ciasta, bo czułam, że przenoszę się do dziecięcych lat :)

Składniki:

  • 250 g mąki jaglanej (1 szklanka=170g)
  • ok. 50 g mąki pszenno-żytniej
  • 1 szklanka chudego mleka
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 1 szklanka surowego maku
  • 250 g margaryny
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki kurkumy
  • 4 wiejskie jaja

Sposób przygotowania:

Margarynę rozpuszczamy w średnim garnku. Myjemy jajka, a następnie oddzielamy żółtka od białek. Do rozpuszczonego i lekko ostudzonego tłuszczu dodajemy żółtka i cukier. Całość miksujemy, po czym dodajemy mleko, kurkumę, przesianą mąkę i proszek do pieczenia, a także mak. Jeśli chodzi o mąkę to myślę, że spokojnie można użyć jakiejś innej – Waszej ulubionej. Ja akurat miałam w domu takie. Składniki wsypujemy stopniowo. W osobnym naczyniu ubijamy białka z odrobiną soli. Następnie dodajemy je bardzo delikatnie do pozostałej masy, mieszając szpatułką. Foremkę do ciasta wykładamy papierem do pieczenia i przelewamy do niej ciasto. Całość pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez 35-40 minut. Gdy ciasto się upiecze i nieco przestygnie, kroimy je na trzy warstwy i przekładamy marmoladą lub dżemem. Polecam dżem z dzikiej róży ŁOWICZ 100% z owoców. Ciasto smakuje też świetnie, gdy jest posypane cukrem pudrem lub posmarowane olejem kokosowym.

Ciasto w świątecznym klimacie

Składniki:

  • 250g dyni
  • 1 duża marchewka
  • 250g mąki kukurydzianej (często używam pszenno-żytniej)
  • 4 jaja
  • 150 g brązowego cukru (lub 2 łyżki miodu)
  • 150 ml oleju
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • dżem lub marmolada

Sposób przygotowania:

Myjemy jajka, następnie ubijamy je na puszystą pianę. Dodajemy mąkę z sodą, olej, cynamon, marchewkę i dynię (ścieramy je na drobnych oczkach). Całość dokładnie mieszamy. Ciasto przelewamy do nasmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C przez 50 minut ((najlepiej kierować się instrukcjami naszego piekarnika). Wyjmujemy z piekarnika i czekamy aż ostygnie. Następnie przekrawamy ciasto na pół i posmarujemy dżemem lub marmoladą. Ja uwielbiam to ciasto z dżemem z czerwonej porzeczki babci Heni :) Na ostudzonym cieście można położyć wycięte formy, oprószyć cukrem pudrem ciasto, a potem zdjąć wycinanki.

Przepis pochodzi ze strony: http://makelifeeasier.pl/

Smacznego! :)

Jesienne ciasto dyniowo-marchewkowe

Składniki:

  • 250g dyni
  • 1 duża marchewka
  • 250g mąki kukurydzianej (często używam pszenno-żytniej)
  • 4 jaja
  • 150 g brązowego cukru (lub 2 łyżki miodu)
  • 150 ml oleju
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • dżem porzeczkowy

Sposób przygotowania:

Myjemy jajka, następnie ubijamy je na puszystą pianę. Dodajemy mąkę z sodą, olej, cynamon, marchewkę i dynię (ścieramy je na drobnych oczkach). Całość dokładnie mieszamy. Ciasto przelewamy do nasmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach C przez 50 minut (najlepiej kierować się instrukcjami naszego piekarnika). Wyjmujemy z piekarnika i czekamy aż ostygnie. Następnie przekrawamy ciasto na pół i smarujemy dżemem lub marmoladą. Ja uwielbiam to ciasto z dżemem z czerwonej porzeczki babci Heni :) Na ostudzonym cieście można położyć wycięte formy, oprószyć cukrem pudrem ciasto, a potem zdjąć wycinanki.

Przepis pochodzi ze strony: http://makelifeeasier.pl/

Smacznego! :)