Świąteczne ozdoby mieszkania

Święta Bożego Narodzenia to moje ulubione święta! Uwielbiam przygotowania do nich, zarówno te duchowe jak i materialne. Chyba każdy z nas ma takie doświadczenie, że bardziej się cieszy z efektów pracy, w którą włożył maksymalnie dużo energii, i tak samo jest ze świętami.

 

Po kolacji wigilijnej, rodzinnych obiadach, spotkaniach z przyjaciółmi dobrze jest wrócić do czystego i pachnącego domu. Świętowaniem może być wspólnego obejrzenie filmu, pogranie w planszówki, długie rozmowy na zimowym spacerze, ale także czas spędzony z książką w przytulnym i pięknym mieszkanku. Chciałam Wam dzisiaj pokazać jakie są moje sposoby na to, aby stworzyć w domu w prosty sposób przyjemną atmosferę świąt.

Ozdabianie można zacząć już od drzwi wejściowych, przyczepiając do nich wieniec. Ja zawsze tak robię, bo chcę się dzielić swoją radością i pięknem tych świąt ze wszystkimi! A mam nadzieję, że takie gesty zainspirują również sąsiadów do dbania o swoje domy.

 

W przedpokoju w te święta przywita nas piękny zapach kawy z choinek, które wycięłam ze starego kartonu i przykleiłam do niego ziarna kawy. Wycinanki sczepione są ze sznurkiem klejem introligatorskim. Używam go do wszystkiego, bo jest równie doby jak taki w pistolecie (kiedyś dziecko poprosiło mnie o karabin z klejem…:)) , a możne lepszy, bo jak zaschnie nie zostaje po nim żaden ślad. Ten na gorąco, kiedy nie jest dobrze rozgrzany, zostawia kulki, a ponadto ciągnie się. Dodatkowo w naszym przedpokoju idealnie komponuje się Poinsecja, zwana popularnie gwiazdą betlejemską. To symbol świąt chyba w każdym domu.

Stroik na świąteczny stół to nieodzowna dekoracja bożonarodzeniowa. Mi najbardziej podobają się te ręcznie robione z naturalnych elementów. Już od jakiegoś czasu suszyłam owoce, aby później je wykorzystać. Stworzyłam jeden klasyczny stroik na bazie gałązek świerku, z dodatkiem orzechów włoskich i laskowych, oraz owoców – pomarańczy i jabłek, ze świecą po środku. Dodam, że dość długo wybieraliśmy samą świecę, ostatecznego wyboru dokonał mój mąż, dlatego proszę się nią zachwycić ;)

Drugi stroik jest nieco mniej typowy, bo zrobiony w słoiku po ogórkach. Wrzuciłam do środka to, co miałam w domu. Gałązki z krzaków i ze świerku, i oczywiście suszone owoce.

Zrobiłam też zdjęcie stroikowi ze sztucznych gałązek i szyszek. Jestem ciekawa Waszych opinii, których z tych trzech podoba się Wam najbardziej. Dodam, że pierwszy pachnie najbardziej intensywnie.

Chciałam pokazać Wam też stroik, który nabyłam na kiermaszu. Oprócz tego, że wygląda pięknie i dam go mamie jako jeden z prezentów świątecznych, wsparłam również Warszawskie Hospicjum dla Dzieci.

A z moich stroików zostało mi klika gałązek świerku, w związku z tym postanowiłam postawić je w sypialni, aby i tam unosił się zapach igliwia. Bardzo prosta forma, ale uważam, że też ładnie wygląda. Jeśli ktoś chce to może powiesić na nich np. pierniczki własnej roboty lub ozdoby z makaronu, o których pisałam tu: http://zdrowoikolorowo.style/kiermasz-swiateczny/.

 

Ostatnio dość często widziałam pomysł na ozdobę wazonu poprzez wrzucenie do niego światełek ledowych. Kubie bardzo się nie spodobał ten pomysł, więc w ramach kompromisu kupiłam łańcuch LED ze śnieżynkami i położyłam je na parapecie. Efekt może nie jest taki, jak u Kasi Tusk, ale nie jest źle.

Nie zapomniałam też o świątecznym akcencie na balkonie. Mała tuja ze słodkim reniferem oraz lampion pewnie będą wyglądały jeszcze bardziej uroczo w towarzystwie śniegu. Czekam na niego z utęsknieniem!

Na końcu kuchnia i szklana tablica, której aranżacje można zmieniać do woli. Na co dzień przyczepione są do niej zdjęcia nasze i naszych przyjaciół. Często zapisuję na niej również listę zakupów, ważne informacje i motywujące cytaty. Dzisiaj napisałam coś specjalnie dla Was :)

PS Pewnie dziwicie się, dlaczego nie napisałam nic o choince, otóż obudziła nas dzisiaj o 4 rano wielkim hukiem. Przewróciła się, wylała się z niej woda i zbiły się bombki. Na razie po porannej godzinnej interwencji postanowiliśmy ją wyeksmitować na balkon. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie nabierzemy ochoty i siły, aby ją znowu wnieść do środka i ponownie ubrać. A na razie właśnie tak wygląda nasza instalacja artystyczna:

2 thoughts on “Świąteczne ozdoby mieszkania

  1. w sprawie stroików każdy jest super, ale wybieram pierwszy :) doskonały dobór świecy, szerokości podstawy, suszonych owoców i orzeszków :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *