Sałatka owocowa

Składniki:

  • 4 morele
  • 20-30 dag truskawek
  • 1 kiwi
  • 1 banan
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 3 łyżeczki ksylitolu lub innego słodzika
  • 3 łyżki soku jabłkowego
  • kilka listków świeżej mięty

Sposób przygotowania:

Owoce dokładnie myjemy. Truskawki szypułkujemy i kroimy na pół. Morele kroimy na pół, wyjmujemy pestkę, a następnie kroimy w kostkę. Kiwi obieramy ze skóry i kroimy w trójkąciki. Banana można podzielić na plasterki lub także kwadraty. W osobnym naczyniu robimy sos: sok, ksylitol i sok wyciśnięty  z cytryny dokładnie mieszamy, następie polewamy nim owoce. Sałatkę delikatnie mieszamy. Dekorujemy listkami świeżej mięty. Sałatka świetnie pasuje między innymi do placków z jabłkiem.

Smacznego! :)

Tarta z galeretką i dużą ilością owoców

Ostatnio musiałam zrobić na szybko ciasto, które nie zawierałoby pszenicy ani krowiego mleka, byłoby niskokaloryczne, a jednocześnie smakowałoby bardzo wymagającym i tradycyjnym babciom. Dodatkowo sama miałam ogromną ochotę na coś lekkiego i zdrowego. Co z tego wyszło? Proszę bardzo, oto tarta z galaretką i owocami. Okazało się, że wszystkim bardzo smakowała, a babcia nawet chciała dokładkę! :)

Składniki:

  • 200 g mąki (jaglanej i kukurydzianej – proporcje według uznania)
  • 100  g schłodzonego masła
  • jedno jajo
  • szczypta soli
  • szczypta cukru wanilinowego
  • galaretka truskawkowa lub owoce leśne
  • dżem z jagód
  • kiść winogron
  • pół jabłka
  • jedno kiwi
  • pół puszki brzoskwiń

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od przygotowania galaretki według przepisu z opakowania. Można dodać mniej wody, dzięki czemu szybciej stężeje. Z mąki usypujemy kopiec, w środku robimy zagłębienie na roztrzepane jajko, całą górkę okładamy plastrami schłodzonego masła. Dodajemy sól i cukier wanilinowy do smaku i zagniatamy ciasto. Jeśli nie będzie się chciało sklejać – dodajemy 2 łyżeczki wody, gdyby było zbyt klejące – dosypujemy mąki. Formujemy je w placek i wkładamy do lodówki na 20 minut. Przez ten czas możemy pokroić owoce. Blachę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą (ja zwykle sama ścieram grahamki). Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Następnie wyjmujemy ciasto z lodówki rozwałkowujemy i wykładamy nim foremkę. Robimy na placku wypustki widelcem. Pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut. Ostudzony spód smarujemy dżemem jagodowym, następnie polewamy tężejącą galaretką i na koniec dekorujemy owocami. Ciasto najlepiej smakujemy schłodzone.

Smacznego! :)

Naleśniki z bananem

Postanowiliśmy zrobić sobie wczoraj pyszny deser – naleśniki z mąki kukurydzianej z bananem, a do tego zamiast klasycznego kakao – kawa orkiszowa. Serdecznie polecam!

Składniki:

  • 2 szklanki mleka sojowego lub chudego krowiego
  • 1 i 1/4 szklanki mąki kukurydzianej
  • 1 wiejskie jajo
  • szczypta soli
  • szczypta cukru
  • szczypta kurkumy
  • łyżeczka wody gazowanej
  • olej kokosowy do smażenia

Dodatki:

  • 4 banany
  • tabliczka czekolady
  • wiórki migdałowe
  • bakalie

Sposób przygotowania:

Do miski wrzucamy mąkę, zamiast pszennej proponuję użyć kukurydzianej. Następnie dolewamy mleko krowie, najlepiej chude, albo sojowe. Myjemy jajo i wrzucamy je do miski (oczywiście bez skorupki :)). Całość mieszamy, aby powstała jednolita masa. Ja używam do tego miksera, bo jest znacznie szybciej i nie ma grudek. Na końcu dodajemy do smaku szczyptę soli, cukru i kurkumy. Aby naleśniki były bardziej puszyste dolewamy do nich łyżeczkę wody gazowanej. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy. Do smażenia możemy użyć oleju rafinowanego. Nabieramy masy łyżką wazową, u mnie to jest około 3/4 łyżki, i rozprowadzamy po małej patelni. Oczywiście każdy musi sam dostosować ilość wylewanej masy do wielkości patelni i grubości naleśników, jaką lubi. Banany kroimy wzdłuż na dwie części i każdą  z nich zawijamy w osobnym placku. Polewę najłatwiej zrobić z  rozpuszczonej czekolady. Zwróćcie tylko uwagę, aby miała jak największą zwartość kakao. Polecam firmę Wawel ze względu na nie najgorszy skład i cenę. Naleśniki polewamy rozpuszczoną czekoladą, na końcu możemy posypać je jeszcze wiórkami migdałowymi lub bakaliami. Polecam podawać naleśniki z kawą zbożową np. orkiszową. Pychota!